Zagubiony w gąszczu ogromnej domeny leśnej Fontainebleau stoi sobie dzielnie od 190 lat fronton kaplicy poświęconej naszemu bohaterowi narodowemu – Tadeuszowi Kościuszce.

Reszta kaplicy, niestety w ruinie, znajduje się głębiej w tutejszym lesie i żeby zobaczyć, co tam jeszcze z niej pozostało, trzeba przedrzeć się przez gąszcz dzikich jeżyn, krzewów i innych elementów poszycia.

​Co roku wczesną jesienią Towarzystwo Opieki nad Polskimi Zabytkami i Grobami Historycznymi we Francji organizuje wyjazd do tego miejsca, aby złożyć kwiaty, wygłosić okolicznościowe przemówienia oraz odśpiewać hymny narodowe obu państw – i w ten sposób złożyć hołd temu niezwykłemu człowiekowi.

​W tym roku na zaproszenie organizatorki tego wydarzenia, pani Barbary Kłosowicz, odpowiedzieli merowie obu miejscowości graniczących z kaplicą, czyli pan Stéphane Colas z Montigny-sur-Loing oraz pani Agnès Ducreux z La Genevraye.

Stronę polską reprezentowali: pani Konsul Generalna Agnieszka Kozińska-Makowska wraz z podpułkownikiem Grzegorzem Charubinem oraz pani Jolanta Niedziela-Thébault. Nie zabrakło także delegacji Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w osobach pani Marii Dembińskiej oraz pani Marii Cichewicz.

​Jak co roku nasza sekcja zmobilizowała uczniów klasy 2nde, którzy wzięli udział w uroczystości i jednocześnie pięknej lekcji historii dwóch narodów. Postać Tadeusza Kościuszki jest oczywiście dobrze znana naszym uczniom, ale element z jego życiorysu, jakim był kilkunastoletni pobyt w rejonie Fontainebleau, już niekoniecznie. To tutaj uczniowie kolejnych roczników sekcyjnych dowiadują się, że ten wybitny żołnierz był także świetnym gospodarzem i organizatorem. Potrafił tak skutecznie pomóc tutejszej ludności, że z czystej wdzięczności wybudowali dla niego pamiątkową kaplicę, gdzie w rocznicę śmierci generała składamy mu polsko-francuski hołd.

​W tym roku po uroczystości przy kaplicy kościuszkowskiej pojechaliśmy zobaczyć jeszcze inny wyjątkowy pomnik znajdujący się w okolicy Fontainebleau. Chodzi o marmurowy „Obelisk Królowej”. Jest to piękna kolumna z różowego marmuru wzniesiona w miejscu, w którym doszło do spotkania Marii Leszczyńskiej z Ludwikiem XV. Do spotkania doszło w przeddzień królewskich zaślubin, 4 września 1725 roku, dokładnie 301 lat temu. Młody król na oczach zgromadzonego dworu z radością ucałował w oba policzki oblubienicę, co wykraczało poza standardy ówczesnego oficjalnego dworskiego powitania.

​Takie ciekawostki usłyszeli z ust naszej prelegentki uczniowie i była to kolejna żywa lekcja historii, jaką tego dnia było nam wszystkim dane przeżyć.

​Dziękuję bardzo serdecznie organizatorom tego wydarzenia, które już na stałe weszło do naszego sekcyjnego kalendarza. Dzięki obecności młodzieży postać Kościuszki nie odchodzi w zapomnienie, a jego bogaty życiorys może być doskonałą inspiracją dla młodych ludzi.